Posty

Obejrzałam 365 dni i nie było tak źle, ale dobrze też nie

Obejrzałam Nowe oblicze Greya i też wolałabym nie

Fabuły nie ma, ale i tak jest zaje... Ha, ha, żartowałam, przecież to Maas. A Court of Frost and Starlight

Jak zadławić się własnym ogonem. Recenzja Leviathan: The Last Day of the Decade

69 without the 9, czyli obejrzałam Ciemniejszą Stronę Greya...

No nie, nie jest lepiej, czyli Dwór skrzydeł i zguby

Fan fiction, za które musisz zapłacić, czyli Dwór mgieł i furii